Staram się, aby muzyka w teatrze i filmie była jeszcze jednym aktorem. W zależności od potrzeb pierwszo lub czwartoplanowym. Aby podkreślała, dopełniała stany emocjonalne scen. Jeśli trzeba prowokowała albo dawała wytchnienie. Muzyka w pieśni, piosence powinna być tak skomponowana, żeby z tekstem tworzyła nierozerwalną całość...
Tworząc muzykę autonomiczną nie potrzebuję wsparcia znaczeń poza muzycznych. Ważna jest muzyka sama w sobie. Piszę wtedy muzykę, którą sam chciałbym usłyszeć. Nie myślę o muzyce w kategoriach stylu, gatunku...
Rzemiosło jest równie istotne jak talent...
Bonarek